38 km na wschód od Awinionu, na terenie parku regionalnego Luberon, znajduje się urocza miejscowość Gordes na szczycie malowniczego wzgórza (Mont Ventoux). Z daleka widzimy wyblakłe kamienne domy przyczepione do urwistego zbocza, przypominające teatralną scenografię z wymalowanym pięknym niebem.

Gordes0031
Gordes

Początki miejscowości związane są z wzniesieniem na szczycie wapiennej skały na wysokości prawie 350 m.n.p.m., celtyckiej osady obronnej. Jakiś czas później została ona podbita i zajęta przez Rzymian, którzy utworzyli tu swoją kolonię. W XI wieku na polecenie członków arystokratycznej rodziny Agoult, na miejscowej skale wybudowany został okazały zamek. W ciągu wieków twierdza ta była sukcesywnie powiększana, w połowie XIV wieku pojawiły się mury obronne. W 1481 roku Gordes, wraz z całą Prowansją, znalazło się w królestwie Francji. Zamek swój ostateczny renesansowy kształt uzyskał w czasie ostatniej większej przebudowy jaka przeprowadzona została  przez Bertranda de Simiane w 1525 roku, na miejscu XII wiecznej twierdzy.

Gordes0022
Zamek w Gordes

Węgierski malarz Victor Vasarely, zainspirowany urodą miasteczka, kupił i odrestaurował Zamek, by w roku 1970 urządzić w nim muzeum własnych prac. Obecnie w zabytku wystawione są prace belgijskiego artysty Pola Mary, który także zamieszkiwał Gordes.

Wąskie i strome zaułki zachęcają do spacerów po brukowanych uliczkach.

Niedaleko Borges, w odległości 3 km. można zwiedzić niesamowitą osadę, Village des Bories. To coś na kształt wioski ogrodzonej kamiennym murem. Dojeżdżamy tam jadąc wzdłuż dobrze oznaczonej drogi ok. 2 km, jadąc wśród gajów oliwnych z pojedynczymi chatami i wzdłuż murku ułożonego w stylu bories, czyli z małych płytek wapiennych kładzionych jedna na drugiej bez zaprawy.

W samej wiosce Village des Bories znajduje się zespół 20 odrestaurowanych prahistorycznych budowli. Jedno lub dwupiętrowe domki kształtem przypominają ule i służyły okolicznym mieszkańcom jako schroniska górskie, warsztaty, szopy i owczarnie. Ponieważ wewnątrz panowała stała temperatura, nadawały się także na spichlerze i magazyny na wino.

Gordes0005Charakterystyczne budowle o charakterystycznym kształcie, były wznoszone od mniej więcej połowy 4. tysiąclecia p.n.e. do końca XIX w.

Jadąc jeszcze 5 km na południe, docieramy do Muzeum Lawendy. Placówkę otwarto w 1991 r. i prezentuje ona kompleksowo tematykę uprawy, zbioru i destylacji lawendy.

muzeum lawendy0001
Urządzenie do destylacji

Jedną z sal zajmuje sklep specjalizujący się w produktach z prawdziwej lawendy. Kupimy w nim mydła, olejki, perfumy, kremy, herbaty i wiele innych produktów. To doskonałe miejsce do zakupu pamiątek i upominków. Na zewnątrz znajduje się także kawiarnia.

muzeum lawendy0006
Sklep z wszystkim z lawendy

Wizytę w muzeum zaczynamy od projekcji filmu o historii uprawy lawendy. Dowiadujemy się, że sprowadzono ją z Persji i Wysp Kanaryjskich w tym samym czasie co winorośl i drzewo oliwne. W Prowansji tak świetnie się przyjęła, że stała się jej symbolem. Lawendowe pola rozciągają się w czterech departamentach.

Jej zalety są znane od starożytności, perfumowano nią wodę w kąpieli. W wiekach średnich odkryto dezynfekującą siłę rośliny, a w XV w. rozwinął się handel olejkiem zapachowym.

Aby otrzymać kilogram olejku, potrzeba aż 125 kg. lawendy szlachetnej.

609 KOMENTARZE

Comments are closed.